Żona Frasyniuka pozwała Sklepowicza za wulgarne słowa o uczestniczkach "Czarnego Protestu"

Polska
Żona Frasyniuka pozwała Sklepowicza za wulgarne słowa o uczestniczkach "Czarnego Protestu"
YouTube.com/wRealu24.pl

"Roman Sklepowicz reprezentuje w debacie publicznej PiS-owski mainstream, czerpiąc przykład z posła Jarosława Kaczyńskiego, wykrzykującego z mównicy »kanalie«. Takiej retoryce mówimy STOP" - napisała na Facebooku Magda Dobrzańska-Frasyniuk i zamieściła zdjęcie prywatnego aktu oskarżenia przeciw prawnikowi.

- Ładne laski idą na dyskotekę, a brzydkie, których nikt nie chce bzykać, to idą na demonstrację - to jedna z łagodniejszych wypowiedzi Sklepowicza, która padła 4 października w wywiadzie dla internetowej telewizji "wRealu24".


- Nikt nie chce się nad nimi ulitować, nikt nie chce pociągnąć za majtki, to one dawaj na manifestację - mówił także.


"Ubliżył i znieważył"


Dobrzańska-Frasyniuk zarzuca Sklepowiczowi, że "ubliżył i znieważył uczestniczki (w tym Pokrzywdzoną) biorące udział w manifestacji pod nazwą »3/10 CZARNY WTOREK - WIELKA ZBIÓRKA«".


Żona Władysława Frasyniuka domaga się dla Sklepowicza kary ograniczenia wolności a od niego - aby opublikował przeprosiny.

 

 

"Dorwiemy dziada!"

 

Współorganizatorki "Czarnego Protestu" z grupy "Dziewuchy Dziewuchom" we współpracy z prawniczką przygotowały wzór zawiadomienia do prokuratury i udostępniły go na Facebooku, apelując do kobiet, by złożyły zawiadomienie.

 

"Dorwiemy dziada!" - napisały.

 


"Przepraszam wszystkich, którzy nie zrozumieli moich intencji"


Sklepowicz w programie we wtorek, 10 października, zaznaczył, że nie mówił do wszystkich uczestników "Czarnego Marszu".


- Przepraszam wszystkie panie, wszystkich panów, którzy nie zrozumieli moich intencji i stosunku do ruchów feministycznych, których rodowód w naszej rzeczywistości sięga aż Adolfa Hitlera - powiedział.


Jak dodał, "w związku z powyższym, ja o tym zjawisku mówiłem, mówię i mówił będę w tej sprawie".


- A gdyby któraś z was poczuła się moim językiem, wulgarnością obrażona, to każdą z was serdecznie za to przepraszam - podkreślił.


Wcześniej przeprosił na Facebooku, tłumacząc, że jego wypowiedź wynikała "z głupawego poczucia humoru". Wpis jednak został usunięty.

 

polsatnews.pl

prz/dro/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze