Poseł Adam Szłapka powiedział na wtorkowej konferencji prasowej w Sejmie, że Nowoczesna podjęła kolejne formalne kroki ws. PFN i kampanii billboardowej.

 

- Składamy wniosek o udostępnienie informacji publicznej do zarządu PFN z kilkoma pytaniami. Po pierwsze, kto jest pomysłodawcą kampanii billboardowej „Sprawiedliwe sądy”, bo może pomysłodawcą jest ktoś poza PFN np. poseł Jarosław Kaczyński albo premier Beata Szydło. Kto z ramienia PFN uczestniczył w pracach koncepcyjnych, kto wydał ostateczną decyzję, o tym, że ta kampania będzie realizowana. A także, czy rada PFN wyraziła zgodę na finansowanie w tak dużych środkach kampanii billboardowej - podkreślił Szłapka.

 

Poinformował, że Nowoczesna składa także 17 wniosków o udostępnienie informacji publicznej do prezesów zarządów spółek Skarbu Państwa z żądaniem przekazania kopii umowy o współpracy z PFN, na podstawie której środki zostały przekazane fundacji. –Mamy przypuszczenie uzasadnione, że te środki po prostu zostały przelane bez żadnego umocowania prawnego - powiedział Szłapka. 

 

"PiS stworzył PFN, żeby prać pieniądze rządowe"


Ocenił, że "afera billboardowa i sprawa Polskiej Fundacji Narodowej to jest oczywisty przekręt". - PiS stworzył PFN to po, żeby prać pieniądze rządowe i przeznaczać je na swoje propagandowe akcje - powiedział poseł Nowoczesnej.

 

Lider Nowoczesnej Ryszard Petru mówił, że w kwestii billboardów "codziennie słyszymy szyderczy rechot PiS-u, gdy ktokolwiek pyta o 19 mln zł wydanych na partyjną kampanię".

 

Jak wyliczał, te pieniądze można by przeznaczyć na 3,2 tys. zasiłków okresowych dla osób poszkodowanych w niedawnych nawałnicach, na odbudowę 190 domów, sfinansować 36 tys. wyprawek szkolnych.


"Oczekuję jednoznacznej odpowiedzi od PKW"

 

Petru odniósł się też do poniedziałkowej konferencji szefa PKW Wojciecha Hermelińskiego, który poinformował, że obecnie PKW nie ma narzędzi do weryfikacji czy kampania billboardowa jest zgodna z kodeksem wyborczym. Jak dodał, droga dla PKW otworzy się dopiero w momencie, kiedy rozpocznie się kampania wyborcza w nadchodzących wyborach samorządowych.

 

Petru poinformował, że wystosował list do przewodniczącego PKW, w którym pyta, czy jeżeli PKW działa tylko w okresie wyborczym, to znaczy, że od momentu wyborów do momentu ogłoszenia kolejnych wyborów jest "wolna amerykanka".

 

- Czy to znaczy, że każda partia polityczna może poprzez fundację zaprzyjaźnioną wydawać dziesiątki milionów złotych na kampanię partyjną? Oczekuję jednoznacznej odpowiedzi od PKW. Jak rozumiem tak jest. To jest fundamentalne pytanie do PKW, czy pilnuje reguł gry tylko w trakcie wyborów, czy między wyborami także - powiedział Petru. 

 

"Będą kolejne lata, zostaniecie za to rozliczeni"


- Opowiadamy się za likwidacją Polskiej Fundacji Narodowej, oczekujemy, że spółki państwowe wycofają środki, które tam włożyły, że wyciągną konsekwencje wobec tych osób, które nie dopilnowały tego, że fundacja sprzeniewierza środki jej powierzone. Kluczową kwestią jest, żeby odciąć koryto PiS-owi. Apeluję do wszystkich prezesów spółek Skarbu Państwa i do zarządów tych spółek: będą kolejne lata, zostaniecie za to rozliczeni, pamiętajcie o tym, że sprawiedliwość późnej czy wcześniej państwa dopadnie - powiedział lider Nowoczesnej.

 

PAP