W ramach realizacji zadań związanych z nadzorem nad warunkami sanitarno-higienicznymi placówek dla dzieci i młodzieży pracownicy Państwowej Inspekcji Sanitarnej w 2016 r. przeprowadzili 46 616 kontroli w 32 003 placówkach.

 

W wyniku kontroli nieprawidłowości stwierdzono w 1322 placówkach. W 688 obiektach nie zapewniono zgodnego z przepisami standardu dostępności do urządzeń sanitarnych (zbyt wielu uczniów w obiekcie), w 81 placówkach stwierdzono zaniedbania w zakresie stanu czystości i porządku sanitariatów, a w 592 przypadkach urządzenia sanitarne okazały się niesprawne technicznie.

 

Brak ciepłej bieżącej wody i niesprawne sanitariaty

 

Jak wynika z kontroli, w 87 placówkach uczniowie wciąż nie mają dostępu do bieżącej ciepłej wody we wszystkich umywalkach, a w 81 szkołach nie zapewniono należytych warunków do utrzymania higieny osobistej (brak papieru toaletowego, ręczników papierowych lub suszarki do rąk, mydła w płynie w dozownikach).

 

Choć porównując dane GIS z lat 2015 i 2016, stan sanitarno-higieniczny oraz techniczny placówek ulega poprawie, to wciąż pozostaje wiele do zrobienia na tym polu.

 

Niefunkcjonalne, zaniedbane i bez podstawowych środków higieny

 

Potwierdza to także badanie przeprowadzone na zlecenie inicjatora programu "Wzorowa Łazienka". Dowodzi ono, że szkolne łazienki postrzegane są przez uczniów jako niefunkcjonalne, zaniedbane i niewyposażone w podstawowe środki higieny.

 

Ich stan negatywnie ocenia co trzecie biorące udział w badaniu dziecko. Aż 39% uczniów zgłasza swoim rodzicom problemy związane z korzystaniem ze szkolnych toalet. Wśród najczęstszych problemów dzieci wskazują: brzydki zapach, brak ręczników papierowych, papieru toaletowego oraz mydła, a także skarżą się na niespuszczoną wodę w toalecie czy brudne deski klozetowe.  

 

"Taka sytuacja jest bardzo niebezpieczna"

 

- Brak podstawowego wyposażenia w szkolnej toalecie może skutkować wieloma niepożądanymi konsekwencjami. Jeśli uczeń nie może sięgnąć po papier toaletowy, to nie ma on możliwości właściwego zadbania o higienę podczas korzystania z toalety – podkreśliła dr Katarzyna Zacharczuk z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego Państwowego Zakładu Higieny, ekspert programu "Wzorowa Łazienka".

 

Jak dodała, „brak ręczników papierowych czy mydła uniemożliwia prawidłowe umycie rąk po skorzystaniu z toalety. Taka sytuacja jest bardzo niebezpieczna. Nasze dłonie są bowiem częścią ciała wysoce narażoną na »zbieranie« w ciągu dnia różnych zarazków poprzez wykonywanie wielu czynności i kontakt z wieloma powierzchniami zasiedlonymi przez patogeny".

 

- Na skórze dłoni przejściowo mogą znaleźć się drobnoustroje (bakterie, wirusy, jaja pasożytów) posiadające potencjał chorobotwórczy. Wśród nich możemy wymienić np. bakterie: Salmonella spp., chorobotwórcze pałeczki E. coli, Campylobacter, Yersinia enterocolitica, Staphylococcus ureus czy pasożyty (owsiki, tasiemiec) odpowiedzialne za zakażenia i zatrucia pokarmowe. Norowirusy i rotawirusy stanowiące statystycznie najczęstsza niebakteryjną przyczynę biegunek u ludzi, zwłaszcza u dzieci do 5. roku życia na świecie, również mogą być przenoszone na dłoniach – wyjaśniła.


"Wzorowa Łazienka"


Poprawa stanu szkolnych łazienek oraz edukacja dzieci w zakresie właściwych nawyków higienicznych stały się celem programu „Wzorowa Łazienka”. Aby szkoła mogła przystąpić do programu „Wzorowa Łazienka” i starać się o nagrodę, którą jest sfinansowanie remontu szkolnej łazienki o wartości 30 000 zł, musi zarejestrować się na stronie www.wzorowalazienka.pl.


W poprzednich trzech edycjach do programu przystąpiło łącznie ponad 2500 szkół z całej Polski. W każdej z nich zwycięskie szkoły miały możliwość przeprowadzenia remontu, w wyniku którego powstały nowe, kolorowe, przyjazne, funkcjonalne, czyste łazienki.

 

PAP