- To jego wizja (Kaczyńskiego - red.), jego determinacja i stworzenie drużyny, która ruszyła w Polskę zaowocowało potem zwycięstwami, które odnieśliśmy - powiedziała. - Wygraliśmy, bo byliśmy drużyną - dodała.

 

W ocenie Szydło dzięki Jarosławowi Kaczyńskiemu "możemy cieszyć się, że Polska zaczyna być państwem docenianym, nie tylko jako silna gospodarka, ale państwem bezpiecznym, w którym po prostu zaczyna się ludziom dobrze żyć".

 

"Jestem tylko i wyłącznie kapitanem drużyny"

 

Dziękowała też ludziom, którzy pisali program PiS, pomagali, wspierali, byli ekspertami oraz kolegom z klubu PiS.

 

- Ja jestem tylko i wyłącznie kapitanem drużyny, która ma zmieniać Polskę. Bo tak naprawdę to jest nagroda wszystkich - moich koleżanek i kolegów, którzy siedzą na sali, którzy pracują na co dzień w rządzie bardzo ciężko, którzy wprowadzają te projekty, programy - podkreśliła premier. I to jest też nagroda dla całego naszego środowiska - dodała szefowa rządu

 

Dziękowała wszystkim, którzy "pracują bardzo ciężko wprowadzając w życie program, który wybrali Polacy". - To przecież wyborcy obdarzyli nas zaufaniem, powiedzieli: spróbujcie, my wam ufamy, zrealizujcie to, o czym mówicie - powiedziała Szydło.

 

"Wszystkie resorty wspaniale pracują"

 

- Mogę śmiało powiedzieć, że nie ma w rządzie w tej chwili ministra, który nie ma się czym poszczycić. Wszystkie resorty wspaniale pracują i dzięki temu możemy powiedzieć, że tak dużo dobrego się dzieje - stwierdziła premier. Szczególne podziękowanie skierowała do wicepremiera, ministra finansów i rozwoju Mateusza Morawieckiego, za Plan na rzecz odpowiedzialnego rozwoju.

 

- Myśmy poszli po to z tym programem, żeby zmienić życie zwykłych Polaków, żeby dać poczucie godnego życia. To jest ogromna rola (minister rodziny, pracy i polityki społecznej) Elżbiety Rafalskiej. Program 500 Plus, który okazał się rewolucyjnym, nie dlatego, że jest to program pomocowy. On zmienił faktycznie życie wielu polskich rodzin - mówiła Szydło. Dodała, że program Rodzina 500 Plus napędza polską gospodarkę.

 

"Najważniejsze to, co pozostaje do zrealizowania"

 

Premier dziękowała także szefowi resortu energii Krzysztofowi Tchórzewskiemu i wiceministrowi resortu Grzegorzowi Tobiszowskiemu za "uratowanie polskiego górnictwa". Skierowała także podziękowania do wszystkich, którzy pracują w różnych instytucjach w całej Polsce, wprowadzając w życie projekt dobrej zmiany.

 

- Musimy pamiętać, że to jest zaledwie początek drogi, a przed nami długa praca. Najważniejsze to, co pozostaje do zrealizowania - wskazywała Szydło. „To jest moja rola, żeby ta drużyna cały czas była razem” - dodała. „Jeżeli do końca pozostaniemy biało-czerwoną drużyną, to zwyciężymy, a to zwycięstwo będzie oznaczało rozwój Polski, dobre życie w bezpiecznej Polsce polskich rodzin” - podkreśliła premier.

 

Dodała, że 5 września jest dla niej szczególną datą także ze względów prywatnych. - Chcę podziękować osobie, dla której ta data jest tak samo ważna jak dla mnie, bo to dzięki mojej rodzinie, dzięki miejscu na ziemi, które mam jestem tym, kim jestem - podkreśliła.

 

Rada Programowa Forum Ekonomicznego przyznaje nagrodę Człowieka Roku wybitnym osobom, które swoją postawą i dokonaniami wywarły największy wpływ na bieg spraw w Europie Środkowowschodniej.

 

W poprzednich latach tytuł Człowieka Roku trafił do m.in.: papieża Jana Pawła II, Lecha Wałęsy, Donalda Tuska, Jarosława Kaczyńskiego czy premiera Węgier Viktora Orbana.

 

PAP