Wyrzykowski na wideo jest ubrany w patriotyczną odzież z symbolami Żołnierzy Wyklętych, a w ręku trzyma strzelbę. Podczas składania zaproszenia przeładowuje broń. 

 

 

Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych pod udostępnionym nagraniem powiadomił, że "składa zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa nawoływania do nienawiści na tle rasowym, etnicznym lub wyznaniowym oraz do popełnienia zbrodni".


"Poglądy Korwina i jego wyznawców trafiają głównie do młodzieży, która daje się uwieść "prostymi rozwiązaniami" głoszonymi przez partię Wolność" - napisał Ośrodek w poście. "Również przyzwolenie na stosowanie przemocy wobec ludzi. (...) uważamy działanie Pawła Wyrzykowskiego za wysoce szkodliwie społecznie".

 

"My walczymy z pasożytami"

 

- Kolega Wyrzykowski nie atakował nikogo po narodowości, wyznaniu, czymkolwiek - stwierdził w oświadczeniu zmieszczonym na swoim fanpage'u Janusz Korwin-Mikke. - O ile wiem, imigrant to nie jest narodowość, ani wyznanie, ani nic takiego. Zupełnie nie podpada to pod żaden paragraf - wyjaśniał Korwin-Mikke.

 

 

Korwin-Mikke zaznaczył też, że Wyrzykowski zażartował korzystając z faktu, że sam znajduje się na plaży i "skojarzyło mu się to ze znaną plażą w Rimini".

 

- Nasze oficjalne stanowisko jest takie, że my nie walczymy z imigrantami, ale z pasożytami, które przyjeżdżają do Europy, aby dostawać zasiłki - dodał prezes partii Wolność.

 

Prezes bronił Wyrzykowskiego w komentarzach pod swoim filmem, argumentując, że "jest jeszcze młody, a w okręgu wykonuje dobrą robotę".

 

polsatnews.pl