Śmierć 10 osób została potwierdzona w kilku hrabstwach na południowym wschodzie Teksasu; śmierć 23 osób "jest potencjalnie związana z działaniem huraganu" - oświadczyła rzeczniczka biura koronera hrabstwa Harris, Tricia Bentley.

 

Hrabstwo Harris i miasto Houston zostały szczególnie dotknięte przez żywioł, zarówno przez huragan, jak i towarzyszące mu ulewne deszcze.

 

Lokalne władze ostrzegają, że bilans ofiar śmiertelnych wciąż może rosnąć w miarę, jak woda zacznie opadać i będzie można dotrzeć do stref, które najbardziej ucierpiały w powodzi.

 

PAP