Huragan Harvey osłabł. Prawdopodobnie stanie się burzą tropikalną

Świat

Huragan Havey, który w sobotę przechodzi na Teksasem na południu USA i został zaklasyfikowany do wysokiej, czwartej kategorii pod względem siły wiatru, w miarę przemieszczania się nad lądem osłabł i prawdopodobnie stanie się burzą tropikalną. Wcześniej prezydent Trump powiadomił za pośrednictwem Twittera, że podpisał dokument proklamujący stan klęski żywiołowej w Teksasie.

Według meteorologów obecnie Harvey jest zaklasyfikowany do pierwszej kategorii w pięciostopniowej skali Saffira-Simpsona. Czwarty stopień oznacza, że prędkość wiatru osiągała 209 km na godz. Teraz wiatry nad Teksasem wieją z prędkością ok. 90 km na godz.

 

Trump podkreślił, że ogłasza stan klęski żywiołowej na prośbę gubernatora stanu Teksas Grega Abbott, aby "uruchomić wszelkie możliwe siły, które wesprą władze w walce z żywiołem".

 

 

Narodowe Centrum ds. Huraganów powiadomiło w piątek wieczorem o dotarciu huraganu Harvey do stanu Teksas. Informowano, że zagrożonych było kilkadziesiąt hrabstw położonych w odległości do 150 km od wybrzeża.

 

Intensywne opady i powodzie

 

- Wiemy, że są miliony ludzi, którzy odczują jego skutki - powiedział wcześniej rzecznik Narodowego Centrum ds. Huraganów, Dennis Feltgen. - Modlimy się, by ci ludzie zastosowali się do poleceń służb ratowniczych i usunęli się z drogi niszczycielskiego żywiołu - dodał.

 

W nocy z piątku na sobotę podano, że huragan, który w piątek rano zaliczono do drugiej kategorii w pięciostopniowej skali Saffira-Simpsona, został podniesiony do czwartej kategorii. Prędkość wiatru osiąga ponad 201 km na godz. Spodziewane są intensywne opady i powodzie, "z jakimi jeszcze nigdy nie mieliśmy do czynienia" - powiedział agencji Associated Press jeden z ekspertów.

 

W pierwszej kolejności Harvey dotarł do miast Corpus Christi i Houston, gdzie sieje zniszczenie, "którego niszczycielskie skutki - jak zauważa AP - przyjdzie nam usuwać przez bardzo długi czas".

 

Huragan zniszczył już kilka budynków w Rockport. Wiatr zerwał dach w domu spokojnej starości. Dziesięciu osobom udzielono pomocy medycznej, część mieszkańców została jednak uwięziona w środku. Służby ratunkowe mają trudności z dostaniem się do nich.

 

 

Pomoc medyczna i humanitarna

 

Władze stanowe wezwały ludzi w Houston i Corpus Christi jeszcze w piątek do dobrowolnej ewakuacji, a tych, którzy zdecydowali się pozostać do nieopuszczania domostw. Z kolei władze federalne przygotowują się do udzielania nieodzownej pomocy medycznej i humanitarnej. Zmobilizowano ponad 400 lekarzy i pielęgniarek.

 

W Zatoce Meksykańskiej zarządzono przerwanie rejsów czterech statków wycieczkowych z tysiącami pasażerów na pokładzie. Zostały one skierowane do innych portów bądź nakazano im przeczekanie huraganu w portach Meksyku.

 

Ekipy ratunkowe nie mogły dotrzeć do wielu miejsc

 

Harvey jest najsilniejszym od 50 lat huraganem, jaki nawiedził Teksas. Padają ulewne deszcze, a wiatr uszkodził linie energetyczne, odcinając dostawy prądu dla ok. 200 tys. gospodarstw domowych. Z powodu silnego wiatru ekipy ratunkowe nie mogły dotrzeć do wielu miejsc. Władze twierdzą, że upłynie wiele godzin, zanim możliwe będzie oszacowanie strat. Nie ma doniesień o ofiarach śmiertelnych.

 

Ostatnim huraganem, który uderzył w USA z taką siłą był w październiku 2005 roku huragan Wilma na Florydzie.

 

PAP, New York Post

mta/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze