O tworzeniu rejestru zawierającego informacje o pedofilach - ze zdjęciami, nazwiskami i miejscem pobytu - poinformowało "Gazetę Polską Codziennie" Ministerstwo Sprawiedliwości.

 

Ustawę o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym przyjęto wiosną ub.r. - przypomina "GPC". Posłowie głosowali "za" niemal jednomyślnie. "Pozwoliła ona na stworzenie Rejestru Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym, czyli różnych dewiantów, ale jego głównym zadaniem będzie ostrzeganie przed zwyrodnialcami krzywdzącymi dzieci" - pisze gazeta.

 

Do rejestru trafią dane osób skazanych prawomocnym wyrokiem za przestępstwa na tle seksualnym.

 

Szczegółowe dane tylko dla funkcjonariuszy i urzędników

 

"Rejestr będzie się składał z dwóch części. W publicznej (z dostępem dla każdego) znajdziemy nazwę miejscowości, w której przebywa zboczeniec. Do drugiej, ze szczegółowymi danymi, dostęp będzie ograniczony. Otrzymają go funkcjonariusze instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo oraz urzędnicy" - wyjaśnia "Gazeta Polska Codziennie".

 

- Uruchomienie rejestru planowane jest na 1 października 2017 r. - powiedziała dziennikowi Wioletta Olszewska z Ministerstwa Sprawiedliwości. - Obecnie trwają prace informatyczne i związane m.in. z gromadzeniem w systemie danych osób, które kwalifikują się do zamieszczenia w rejestrze - wyjaśniła.

 

PAP