Do wypadku doszło w sobotę około godz. 11 w Boniowicach (woj. śląskie) na DK94 na skrzyżowaniu ulic Bytomskiej i Gliwickiej.

 

Opel astra poruszał się po drodze z pierwszeństwem. Podróżowały nim cztery osoby - rodzice i dwójka ich dzieci: roczny chłopiec i czteroletnia dziewczynka. - Najprawdopodobniej w opla z dużą prędkością wjechała toyota avensis, po czym dachowała. W samochodzie znajdowały się trzy osoby: kobiety w wieku 77 i 63 lat oraz 35-letni mężczyzna - poinformował polsatnews.pl mł. bryg. Piotr Pichura.

 

Po dachowaniu toyoty jedna osoba zakleszczyła się w aucie. - To 77-letnia kobieta. Strażacy wycięli elementy karoserii i wydobyli ją z auta - dodał rzecznik.

 

Poważne obrażenia

 

Na miejsce przyjechały trzy karetki pogotowia ratunkowego oraz dwa śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Ranni zostali wszyscy pasażerowie, do szpitali przewieziono pięć osób. - Rodzice dzieci z opla czują się dobrze. Trójka pasażerów z toyoty i dzieci z opla mają poważne obrażenia - powiedział rzecznik prasowy.

 

Działania straży pożarnej zostały zakończone o godz. 15:09. Ruch na skrzyżowaniu został przywrócony.

 

polsatnews.pl