Hołd powstańcom warszawskim w godzinę "W" przed pomnikiem Gloria Victis

Polska

Hołd powstańcom w godzinę "W" przed pomnikiem Gloria Victis na warszawskich Powązkach oddali we wtorek przedstawiciele władz, w tym prezydent Andrzej Duda i premier Beata Szydło. W uroczystości wzięli również udział weterani walk i tłumy warszawiaków.- Lepiej poświęcić swoje życie w imię obrony wartości, które będą żyć, niż żyć dla idei, które umrą - mówił biskup Józef Guzdek.

O godz. 17 - w momencie, w którym 73 lata temu rozpoczął się w Warszawie zryw - przed pomnikiem Gloria Victis zawyły syreny. Zgromadzeni stali na baczność, następnie minutą ciszy uczcili pamięć powstańców. Odegrano Mazurka Dąbrowskiego.

 

W dalszej części uroczystości modlitwę w intencji poległych powstańców zmówił biskup polowy Wojska Polskiego gen. bryg. Józef Guzdek. Poległych w Powstaniu uczczono również salwą honorową.

 

"Idea dla której przelewali krew nie umarła"

 

- Składając ofiarę życia na ołtarzu wolności naszej ojczyzny zostawili nam niezwykle ważne przesłanie: lepiej poświęcić swoje życie w imię obrony wartości, które będą żyć, niż żyć dla idei, które umrą - mówił biskup Guzdek. - Stajemy dziś przed pomnikiem Gloria Victis, aby spotkać się z poległymi i zmarłymi uczestnikami powstania. Oni wszyscy żyją w Bogu, żyją także w naszej pamięci, wszak nie umarła idea, dla której przelewali krew - podkreślał.

 

Wieńce przed pomnikiem złożył prezydent Andrzej Duda, a także delegacje: rządu z udziałem premier Beata Szydło i m.in. wicepremierów Mateusza Morawieckiego i Piotra Glińskiego, Sejmu z udziałem wicemarszałków Małgorzaty Kidawy-Błońskiej i Ryszarda Terleckiego, Senatu z udziałem marszałka Stanisława Karczewskiego, PiS z udziałem prezesa Jarosława Kaczyńskiego oraz warszawskiego ratusza z udziałem prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz.

 

Składającym wieńce towarzyszyli kombatanci. Prezydent złożył wieniec w towarzystwie Hanny Szczepanowskiej, Hanny Szeremety-Węgrzeckiej, Jerzego Majkowskiego oraz Sławomira Pocztarskiego.

 

Oficjalną część obchodów na Powązkach Wojskowych zakończyło odprowadzenie wojskowej asysty honorowej i pocztów sztandarowych.

 

"Cześć i chwała bohaterom"

 

Wychodzących kombatantów zgromadzeni warszawiacy żegnali okrzykami "cześć i chwała bohaterom" oraz oklaskami. Tłum reagował także oklaskami na wychodzących przedstawicieli rządu, prezydenta oraz polityków partii rządzącej.

 

W uroczystości wzięli udział także żołnierze NATO: Amerykanie, Brytyjczycy i Rumuni pełniący służbę w 15. Giżyckiej Brygadzie Zmechanizowanej. Żołnierze po oficjalnej ceremonii odwiedzali powstańcze kwatery; w planach mieli także wizytę na Łączce, gdzie znajdują się szczątki ofiar komunistycznych zbrodni oraz przed pomnikiem upamiętniającym ofiary katastrofy smoleńskiej.

 

Zanim rozpoczęła się ceremonia przed pomnikiem Gloria Victis, prezydent Andrzej Duda złożył wieniec na grobie wojskowego dowódcy Powstania Warszawskiego gen. Antoniego Chruściela ps. Monter. Towarzyszyła mu córka generała - Jadwiga Chruściel. Z kolei po oddaniu hołdu w godzinę "W", grób "Montera" odwiedziła premier Beata Szydło.

 

Gdy zakończyła się oficjalna część uroczystości i cmentarz opuścili przedstawiciele władz i politycy, weterani wraz z rodzinami, harcerze, i warszawiacy, palili znicze na grobach poległych, w zadumie spacerowali po cmentarzu.

 

Pomnik Gloria Victis  

 

Uroczystości przed pomnikiem Gloria Victis stanowią kulminacyjny punkt obchodów rocznicy Powstania Warszawskiego.

 

Tradycja oddawania hołdu poległym w rocznicę powstania na Wojskowych Powązkach sięga czasów PRL, gdy ówczesne władze nie pozwalały na oficjalne uroczystości. Pomimo tego warszawiacy całymi rodzinami gromadzili się 1 sierpnia każdego roku wokół pomnika Gloria Victis i grobów poległych.

 

Obelisk Gloria Victis postawiono na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w drugą rocznicę zrywu w 1946 r. Autorką monumentu wyłonionego w konkursie jest łączniczka i żołnierz Powstania Warszawskiego Helena Kłosowicz. Wokół pomnika znajdują się mogiły powstańców ekshumowanych zaraz po wojnie z całej Warszawy.

 

Nazwa pomnika - "chwała zwyciężonym" - jest nawiązaniem do opowiadania Elizy Orzeszkowej, poświęconego powstaniu styczniowemu, w którym autorka podkreśla, że walczącym w imię wyzwolenia ojczyzny należy się cześć i szacunek, niezależnie od wyników walk.

 

PAP

dk/hlk/
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie