Ministerstwo bezpieczeństwa narodowego USA zbadało warunki na międzynarodowym porcie lotniczym im. króla Chalida w Rijadzie i wydało pozwolenie na przewożenie takich sprzętów w kabinie - wynika z opublikowanego w środę oświadczenia Saudii.

 

Rzecznik amerykańskiego resortu potwierdził na Twitterze, że restrykcje obowiązujące dotąd na lotnisku w Rijadzie zostały zniesione.

 

Tym samym w ogóle przestał obowiązywać zakaz obejmujący to i dziewięć pozostałych lotnisk, m.in. w Dubaju, Abu Zabi i Stambule.

 

Saudia to jedyny przewoźnik oferujący bezprzesiadkowe połączenia lotnicze między Arabią Saudyjską a USA - dodaje Reuters.

 

21 marca Stany Zjednoczone wprowadziły zakaz zabierania do kabiny urządzeń elektronicznych większych niż smartfony, dotyczący bezpośrednich lotów do USA z 10 portów lotniczych na Bliskim Wschodzie, w Afryce Północnej i Turcji, uzasadniając tę decyzję względami bezpieczeństwa. Śladem USA poszła wkrótce Wielka Brytania w odniesieniu do sześciu krajów.

 

Zgodnie z wprowadzonymi wówczas zasadami pasażerowie lecący do USA z objętych zakazem portów lotniczych musieli umieszczać takie sprzęty elektroniczne w bagażu rejestrowanym.

 

PAP