Jak poinformowała Magdalena Czarnecka ze zgierskiej policji, 20-latek włamał się do kościoła w ubiegłym tygodniu.

 

Dzięki monitoringowi miejskiemu policja namierzyła prawdopodobnego sprawcę włamania. Okazał się nim młody mieszkaniec województwa kujawsko-pomorskiego. Ustalono, że podejrzewany ma się spotkać ze znajomymi na jednym z parkingów w Zgierzu. Podczas zatrzymania mężczyzna podawał policjantom dane swojego brata, ponieważ sam był poszukiwany - miał trafić do zakładu poprawczego.

 

Funkcjonariusze odzyskali skradzione sukno, które podejrzany przekazał swojemu znajomemu.

 

Jak się okazało mężczyzna włamał się i okradł kościół nie tylko w Zgierzu, lecz także powiecie radomszczańskim. Usłyszał dwa zarzuty kradzieży z włamaniem do obiektów sakralnych. Grozi mu kara do 10 lat więzienia.

 

PAP