Żołnierzowi zwiało czapkę. Z pomocą przyszedł Donald Trump

Świat
Żołnierzowi zwiało czapkę. Z pomocą przyszedł Donald Trump
PAP/EPA/OLIVIER DOULIERY / POOL

Prezydent Stanów Zjednoczonych zauważył leżącą czapkę tuż przed wojskowym śmigłowcem, na którego pokład zamierzał wejść. Bez wahania schylił się po nią, podszedł do stojącego na baczność żołnierza marines i osobiście nałożył mu ją na głowę. Gdy tylko to zrobił, czapka znów odleciała. Trump ponownie się po nią wrócił.

Zachowanie Donalda Trumpa wywołało lawinę komentarzy internautów, a nagranie stało się hitem sieci.

 

 

Prezydent po powrocie ze szczytu G20 w Hamburgu wylądował w bazie Andrews Air Force w Maryland. Tam wsiadał na pokład wojskowego śmigłowca. Obok stał wyprostowany jak struna żołnierz, a nieco dalej leżała jego czapka, którą najprawdopodobniej zwiał mu z głowy silny podmuch powietrza.

 

 

Prezydent schylił się po nią, podszedł do żołnierza i założył mu na głowę. Po chwili czapka znowu odleciała.  Trump ruszył po nią ponownie w towarzystwie eskortującego go żołnierza. Tym razem udało się skutecznie ją założyć, a prezydent wsiadł na pokład śmigłowca.

 

cnn, polsatnews.pl

paw/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze