Pytany na konferencji prasowej z prezydentem Andrzejem Dudą o mieszanie się Rosji w wybory w 2016 roku, Trump powiedział: "Mogła to być rzeczywiście Rosja, ale równie dobrze mógł to być inny kraj".

 

- Trudno mówić o jakichś konkretach, natomiast myślę, że wiele osób się w to mieszało. Trwało to już od bardzo dawna, od wielu lat - dodał.

Trump stwierdził, że "Barack Obama, kiedy był prezydentem i dowiedział się o tym w sierpniu, a wybory odbyły się w listopadzie, (…) nie zrobił z tym zupełnie nic".

 

- Myślę, że tak naprawdę sądził, że to Hillary Clinton wygra wybory, i dlatego nic z tym nie zrobił - powiedział Trump. Wyraził przypuszczenie, że gdyby Obama przewidywał zwycięstwo Trumpa, "to zrobiłby wiele rzeczy".

 

"Doprowadziło to do ogromnego bałaganu"


- Rzeczywiście błędy zostały popełnione, sądzę, że faktycznie była to Rosja, ale zapewne również inne osoby i/lub ludzie - mówił, nawiązując do raportów służb specjalnych. - Pamiętam, że kiedy słuchałem o Iraku, o broni masowego rażenia, wszyscy byli przekonani na 100 procent, że Irak posiada broń masowego rażenia. Doprowadziło to do ogromnego bałaganu - dodał.

 

W czerwcu były szef FBI James Comey zeznał przed komisją Senatu USA ds. wywiadu, że nie ma żadnych wątpliwości, iż Rosja ingerowała w wybory prezydenckie w USA w 2016 roku.

 

PAP