- Zgłoszenie o wypadku otrzymaliśmy o godzinie. 13. Chłopiec najprawdopodobniej sam otworzył okno - powiedziała Barbara Poznańska z policji w Myszkowie.
 

W chwili wypadku chłopiec przebywał pod opieką matki i babci. Obie kobiety były trzeźwe.

 

polsatnews.pl