Podczas jazdy drogą dwupasmową przypadkowy kierowca zauważył jadący z naprzeciwka pojazd, który poruszał się pod prąd. Mężczyzna nie namyślając się zatrzymał swój samochód i przez uchylone okno pasażera wskoczył do jadącego wolno samochodu.

 

Zatrzymał pojazd zaciągając hamulec ręczny.

 

 

Okazało się, że dziwne zachowanie kierowcy jadącego pod prąd auta było spowodowane atakiem padaczki, który zaczął się w czasie jazdy.

 

Mężczyzna udzielił pierwszej pomocy choremu i przekazał go policjantom, którzy akurat zjawili się na miejscu zdarzenia.

 

Potem odjechał.

 

Uratowany kierowca trafił do szpitala. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

 

polsatnews.pl