Dzięki temu może on sprawdzić w policyjnej bazie danych tożsamość osoby, którą spotyka, albo rozpoznać na ulicy poszukiwanego przestępcę.

 

Robot potrafi też odczytać tablice rejestracyjne aut. Obserwuje otoczenie, aby wykrywać np. pozostawione bez opieki, podejrzane bagaże.

 

Jak podkreślają jego twórcy - zaletą jest to, że nie będzie domagał się wakacji, nie poprosi o urlop na żądanie, nie mówiąc o pensji.

 

Policja w Dubaju zapowiada, że jeśli maszyna się sprawdzi, to do 2030 roku aż 25 procent patroli mogłoby się składać się z takich stróżów prawa.

 

Polsat News