"Trafiłeś na gorszego poj..., niż ci się wydaje". Szokujące nagranie z "przesłuchania świadka". Policja wyjaśnia sprawę

Polska
"Trafiłeś na gorszego poj..., niż ci się wydaje". Szokujące nagranie z "przesłuchania świadka". Policja wyjaśnia sprawę
Google Maps
Komenda Powiatowa Policji w Grójcu

Do sieci trafiło nagranie zatytułowane "przesłuchanie świadka KPP Grójec", na którym słychać jak osoba, podająca się za "psa" grozi, zastrasza i wyjątkowo wulgarnie obraża przesłuchiwaną osobę: "gdybyś miał cip.., to bym cię zru...", "albo sobie pomożesz, albo cię dojadę, k..., rudy". Policja sprawdza autentyczność nagrania. Sprawą zajmują się prokuratura i Biuro Spraw Wewnętrznych policji.

Z nagrania wynika, że przesłuchujący chce, aby jego "ofiara" przyznała się do winy i wyjawiła, z kim mieszka.

 

"Pucuj się szybciutko, k..., co jest pięć, k.., i ja dzwonię do prokuratury i ukręcam ci temat. Wyskoczysz z wolnościowym środkiem. A jak nie, to będziemy, kur..., cisnąć po całości" - słychać na nagraniu.

 

Ostrzegamy, przeznaczone jest ono dla osób pełnoletnich, zawiera wulgaryzmy.  

 

 

Dalej słychać m.in.: "Przyp... ci jeszcze jeden temacik, który mnie nurtuje, a o którym dowiesz się w sądzie".

 

"Dlaczego mnie okłamałeś, że mieszkasz sam. Czy chcesz, mnie zdenerwować naprawdę, żebym złapał pianę na ciebie, jeb...u? Najpierw cię, k..., oprawię, później ci wsadzę, doj... ci jeszcze ze dwa czyny. Wyru... cię jak młodą dziw..." - ostrzega domniemany policjant.

 

"Monolog liryczny uskutecznia"

 

Gróźb jest dużo więcej: "za każde kłamstwo dostajesz w p..., tak jak byk na rodeo". "Jestem słowny do bólu".

 

"Tańczyłeś kiedyś breaka ze stukilogramowym misiem? Chcesz potańczyć, k...?. Ja się z tobą zabawię. Takie mam zboczenie. Trafiłeś na gorszego poj..., niż ci się wydaje. Jak będę chciał, to cię zgnębię, aż się z...sz."

 

Policjant zastanawia się, czy jego słowa trafiają do rozmówcy, "czy tylko monolog liryczny uskutecznia".

 

Ostrzega również, że przy kolejnym spotkaniu będzie przesłuchiwaną osobę ciągnął za samochodem.

 

Nagranie trafiło do sieci 20 maja. Słuchając go można odnieść wrażenie, że w przesłuchaniu uczestniczy jeszcze co najmniej jeden policjant.

 

"Pozycja wyjściowa. Co ty, k..., odp...? Musisz być w pozycji bezpiecznej, żeby nic ci się nie stało, kut...no. Jeszcze uderzysz w głowę mojego kolegę. Pana Zbyszka nie wolno dotykać, bo ma (niezrozumiałe) - mówi policjant.

 

"W związku z tą sprawą nie wpłynęła żadna skarga"

 

Policja z Grójca nie komentuje sprawy. Wewnętrzne postępowanie prowadzi komenda wojewódzka w Radomiu.

 

- Na film natrafili w internecie policjanci z naszego wydziału ds. cyberprzestępczości. Już 22 maja prowadzone były czynności w tej sprawie. Został powiadomiony Wydział Kontroli Wewnętrznej KWP, Biuro Spraw Wewnętrznych i Prokuratura Okręgowa w Radomiu - powiedział polsatnews.pl Andrzej Lewicki z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu.

 

Śledczy ustalają, czy nagranie rzeczywiście pochodzi z policyjnego przesłuchania. 

 

- Zależy nam, żeby ustalić to jak najszybciej. Jeśli jest autentyczne, prokurator oceni, czy doszło do przestępstwa. Wówczas będziemy wyciągać ewentualne konsekwencje - dodał Lewicki.

 

W jego ocenie "z całą pewnością nie tak powinno wyglądać przesłuchanie podejrzanego", ale zaznaczył, że w związku z tą sprawą policja nie otrzymała żadnej skargi.

 

polsatnews.pl

ml/dro/
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie