Jak poinformował dowódca jednostki ratowniczo-gaśniczej mł. bryg. Tomasz Czyż, wśród poszkodowanych są motorniczy tramwajów i dziewięć innych osób.

 

 

Rzecznik prasowa gdańskiej policji Aleksandra Siewert wyjaśniła, że jeden z pojazdów wjechał w bok drugiego tramwaju, tramwaje zderzyły się niemal czołowo. Skrzyżowanie, na którym doszło do zdarzenia jest nieprzejezdne: wstrzymano zarówno ruch tramwajów, jak i innych pojazdów.

 

Rzecznik prasowy pomorskiej straży pożarnej Łukasz Płusa podał, że na miejscu pracowały cztery zastępy straży pożarnej.

 

Matka z ośmiomiesięcznym dzieckiem nieprzyjęta w przychodni

 

Jak poinformowała reporterka Polsat News Anna Gonia-Kuc, na miejscu doszło do bulwersującej sytuacji. Matka z ośmiomiesięcznym dzieckiem tuż po zderzeniu udała się do pobliskiej przychodni.

 

W placówce powiedziano jej, że powinna wrócić na miejsce wypadku i tam oczekiwać na przyjazd karetki pogotowia. Kobiece odmówiono pomocy i musiała z powrotem udać się w pobliże torowiska.

 

Aleksandra Siewert potwierdziła w rozmowie z polsatnews.pl, że matka z ośmiomiesięcznym dzieckiem przebywa aktualnie w jednym z gdańskich szpitali.

 

PAP, Polsat News