112 osób jest zaginionych.

 

Poprzedni bilans mówił o 126 ofiarach śmiertelnych i 97 zaginionych.

 

Ratownicy korzystają z chwilowej poprawy pogody oraz cofania się wód powodziowych w celu dotarcia do tysięcy ludzi odciętych od świata i dostarczenia im najpotrzebniejszych zapasów - informuje agencja Associated Press.

 

Pomoc w czasie wypogodzenia

 

W sobotę władze Sri Lanki zwróciły się do ONZ oraz innych krajów o pomoc. ONZ powiadomiła, że odpowiedziała na prośbę lankijskiego rządu i uczestniczy w pomocy humanitarnej.

 

Ratownicy korzystają z chwilowej poprawy pogody oraz cofania się wód powodziowych w celu dotarcia do tysięcy ludzi i dostarczenia im najpotrzebniejszych zapasów - informuje AP. Wojsko oczyściło dostęp do dróg w regionach najbardziej dotkniętych przez żywioł, podczas gdy do innych miejsc można dostać się łodziami - powiedział kierujący misją ratunkową i poszukiwawczą generał Sudatha Ranasinghe.

 

Chociaż pogoda poprawiła się, synoptycy zapowiadają kolejne deszcze na niedzielę i poniedziałek.

 

Monsun nadciągający co roku

 

W maju nad Sri Lankę nadciąga zwykle monsun południowo-zachodni, który przynosi opady deszczu w środkowej, południowej i zachodniej części kraju. W maju 2016 roku żywioł pociągnął za sobą śmierć ponad 100 osób, w grudniu 2014 roku podobne warunki atmosferyczne zmusiły ponad 100 tys. ludzi do opuszczenia domów.

 

Ocenia się, że ostatnie opady były najgorsze od 2003 roku.

 

PAP