Poznańska delegatura CBA prowadzi pod nadzorem prokuratury śledztwo w sprawie przyjmowania w 2015 i 2016 r. w Powidzu i w Warszawie korzyści majątkowych lub osobistych związanych z powoływaniem do Narodowych Sił Rezerwowych, do zawodowej służby wojskowej lub za przeniesienie na wyższe stanowisko.

 

We wtorek Żandarmeria Wojskowa zatrzymała pułkownika służącego w DGRSZ w Warszawie, podpułkownika - komendanta Wojskowej Komendy Uzupełnień w Koninie oraz starszego chorążego z 33. Bazy Lotnictwa Transportowego w Powidzu.

 

Zastępca prokuratora okręgowego do spraw wojskowych Prokuratury Okręgowej w Poznaniu mjr Wojciech Skrzypek poinformował w środę, że na razie nie ma decyzji czy występować do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie pułkownika, czy też stosować łagodniejsze sankcje. Wobec dwóch pozostałych wojskowych prokurator zdecydował o zastosowaniu dozoru przełożonego.

 

Może chodzić o sprawę sprzed roku

 

- Pułkownikowi przedstawiony został zarzut płatnej protekcji. Podpułkownik i chorąży usłyszeli zarzuty pomocnictwa do płatnej protekcji. Na tym etapie postępowania możemy powiedzieć, że sprawa dotyczy kilku zdarzeń - powiedział mjr Skrzypek.

 

Prokuratura nie informuje, czy wojskowi przyznali się do winy i jakie składają wyjaśnienia. Na tym etapie postępowania nie chce też udzielać szerszych informacji co do okoliczności sprawy.

 

Z informacji PAP wynika, że sprawa związana jest z zatrzymaniami sprzed roku. Pod koniec czerwca 2016 r. agenci CBA, wspólnie z Żandarmerią Wojskową zatrzymali trzech oficerów i dwie osoby niższe rangą z 33. Bazy Lotnictwa Transportowego w Powidzu.

 

Podejrzanym przedstawiono wówczas 31 zarzutów przekroczenia uprawnień, oszustw i doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem jednostki. Sprawa dotyczyła rozliczeń i wypłat z tytułu kontraktów dla żołnierzy NSR.

 

PAP