Pistolet Browning o kalibrze 9 mm został poddany konserwacji - rozłożony, oczyszczony, złożony ponownie - jest umieszczony w gablocie w sali poświęconej wydarzeniom z 13 maja 1981 roku.

 

Jeden z pocisków Ojciec Święty umieścił podczas nabożeństwa 13 maja 1982 r. w koronie figury Matki Boskiej Fatimskiej. Znajduje się tam do dziś.

 

Z kolei sam pistolet został przekazany wadowickiemu muzeum 17 marca 2014 roku. Muzeum Kryminologii w Rzymie zgodziło się oddać eksponat początkowo tylko na trzy lata.

 

- Kiedy zbliżał się termin oddania, postaraliśmy się o to, aby ta broń pozostała u nas dalej. Motywowaliśmy to przede wszystkim tym, że zbliża się przecież setna rocznica urodzin ojca świętego Jana Pawła II - mówił Polsat News ks. dr Jacek Pietruszka, dyrektor muzeum Dom Rodzinny Jana Pawła II w Wadowicach.

 

Prośba została spełniona, a broń, z której zamachowiec zranił papieża Polaka, będzie można oglądać w placówce przez kolejnych pięć lat.

 

Polsat News