Kobieta planuje trójkę dzieci, które miałyby być poczęte przy wykorzystaniu nasienia zebranego tuż po śmierci chłopaka. Jak przekonuje, razem z Joshuą planowali ślub i trójkę dzieci, dlatego założenie rodziny byłoby dokładnie tym, o czym marzył zmarły.

 

Już kilka godzin po śmierci chłopaka Cresswell wystąpiła do Sądu Najwyższego o pobranie w zakładzie medycyny sądowej nasienia mężczyzny. - Joshua powiedział mi, jak bardzo cieszy go wizja zostania ojcem. Często rozmawialiśmy o tym, żeby mieć dzieci, i o tym, jak wpłynie to na nasze życie - przekonywała kobieta.

 

Sędzia Martin Burns wyraził zgodę. Teraz jednak potrzebne jest zezwolenie na wykorzystanie pobranej spermy.

 

Pomysł popierają rodzice zmarłego

 

- Jestem święcie przekonana, że to właśnie to, czego chciałby Joshua - mówiła Cresswell.

 

Kobieta może liczyć na poparcie rodziny zmarłego chłopaka. - Choć Joshua nigdy nie wypowiadał się na ten temat, jesteśmy przekonani, że byłby dumny, gdyby Ayla urodziła jego dzieci - powiedzieli bliscy Daviesa.

 

Rodzice mężczyzny zapewniają też, że w przypadku zgody sądu, będą wspierali Cresswell w wychowywaniu wnuków.

 

Sprawa ma trafić przed oblicze sądu najprawdopodobniej jeszcze w tym miesiącu.

 

Daily Mail