Morawiecki pytany na konferencji prasowej we Wrocławiu o powstanie nowej formacji powiedział, że niemal w całej Polsce zakładane są koła tej partii. - Partia powstaje oddolnie, chcemy być przygotowani na wybory samorządowe. Budowanie nowej formacji jest trudną sprawą - przyznał szef sejmowego koła Wolni i Solidarni.

 

Marszałek senior dodał, że Wolni i Solidarni to partia, która ma oferować Polakom wybór pomiędzy „obozem rządzącym a totalną opozycją”. - Chcemy pokazać, że możliwe jest budowanie partii ponad podziałami - mówił Morawiecki.

 

Odszedł z Kukiz’15


Kornel Morawiecki to legendarny twórca Solidarności Walczącej w okresie stanu wojennego. W wyborach do Sejmu w 2015 r. startował z listy Kukiz'15. W kwietniu ub.r. wystąpił z klubu Kukiz'15. Stało się to po tym gdy posłanka Małgorzata Zwiercan, za to, że zagłosowała w jego imieniu została usunięta z tego klubu.

 

Morawiecki założył koło poselskie Wolni i Solidarni, którego jest szefem. Należą do niego też Małgorzata Zwiercan i Ireneusz Zyska.

 

"Chcielibyśmy by Brytyjczycy zmienili zdanie"

 

- Wiążemy pewne nadzieje z wyborem Emmanuela Macrona na nowego prezydenta Francji, cieszy to, że chce on wzmacniać Europę - powiedział Morawiecki.

 

Morawiecki uważa, że z wypowiedzi Macrona wynika, że jest to polityk, który chce wzmacniać Europę. - Jednak najważniejszym celem polityki, która dąży do silnej Europy powinno być niedopuszczenie do wyjścia z Unii Europejskiej Wielkiej Brytanii. My chcielibyśmy by Brytyjczycy zmienili zdanie i pozostali z nami; to jest jeszcze możliwe - ocenił.

 

Marszałek senior dodał, że innym z problemów, z którymi będzie musiał zmierzyć się nowy prezydent Francji, to fale uchodźców napływające do Europy. - Macron do tej pory nie przedstawił konkretnych pomysłów na te wyzwania. Nie pokazał pozytywniej odpowiedzi na ten problem, a to jest wyzwanie dla całej Europy - podkreślił Morawiecki.

 

Niezależny kandydat Emmanuel Macron zdobył w niedzielę 66,06 proc. głosów w II turze wyborów prezydenckich we Francji - wynika z danych opublikowanych w poniedziałek nad ranem przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Francji. Jego rywalka Marine Le Pen zdobyła 33,94 proc. oddanych głosów. Frekwencja wyniosła 74,62 proc.

 

PAP