Siewiaryniec, jeden z liderów Białoruskiej Chrześcijańskiej Demokracji, został skazany podczas wtorkowej rozprawy administracyjnej w sądzie dzielnicowym na 15 dni aresztu. Zarzucono mu udział w nielegalnym zgromadzeniu 1 maja, a także w akcji w obronie Kuropat, która odbyła się 3 marca. Zeznania obciążające opozycjonistę złożyli milicjanci.

 

Taką samą karę za udział w poniedziałkowym proteście wymierzył wcześniej inny sędzia w tym samym sądzie aktywiście Maksimowi Winiarskiemu. Winiarski zapowiedział, że podczas odbywania kary będzie prowadził głodówkę.

 

Wzywali do dymisji władz i uwolnienia więźniów politycznych


Działacze opozycji zostali zatrzymani w poniedziałek już po zakończeniu nieuzgodnionej z władzami akcji protestu. Podczas demonstracji z okazji Święta Pracy wzywano m.in. do dymisji władz i uwolnienia więźniów politycznych, apelowano o wolne wybory i odwołanie dekretu nr 3 o tzw. pasożytnictwie.

 

Protesty w obronie Kuropat trwały od 20 lutego do początku marca. Ich celem było niedopuszczenie do rozpoczęcia budowy obiektu biurowego w pobliżu uroczyska, na którym spoczywają w masowych grobach ofiary mińskiego NKWD. W efekcie protestów inwestor wycofał się z planów budowy.

 

PAP