Podczas odprawy paszportowej kierowca mercedesa zapewniał, że wiezie pocztę dyplomatyczną, jednak pogranicznikom rzuciło się w oczy jego wyraźne zdenerwowanie. Do tego zawartością auta zainteresował się pies służbowy.


Samochód postanowiono skontrolować, Straż Graniczna wezwała na pomoc przedstawicieli Służby Bezpieczeństwa Ukrainy i policję. Okazało się, że auto jest po brzegi wypchane przemycanymi papierosami.

 


belsat.eu, dpsu.gov.ua