Czyszczenie ulicy Lea po raz pierwszy odbędzie się we wtorek i środę. - W każdym z tych dni będzie obowiązywał zakaz parkowania po innej stronie ulicy, od godz. 20.00 do 22.00 - poinformował zastępca dyrektora ds. transportu Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie Łukasz Franek.


We wtorki oczyszczana będzie prawa strona ulicy (od pl. Inwalidów), w środy strona przeciwna. Mieszkańcy będą musieli przeparkować samochody. To rozwiązanie było z nimi konsultowane.

 

Czyszczenie ulicy na całej szerokości


- Dzięki temu, że samochody nie będą stały przy krawężnikach, będziemy mogli wyczyścić ulicę na całej jej szerokości, co normalnie - z powodu ciągle parkujących aut - jest niemożliwe - powiedział rzecznik krakowskiego Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania w Krakowie Piotr Odorczuk.


Jezdnia będzie czyszczona na mokro i zamiatana. Przed i po tych czynnościach naukowcy z Politechniki Krakowskiej będą pobierać próbki zanieczyszczeń, by sprawdzić, czy sprzątanie przynosi efekt. - Jeżeli ten system oczyszczania się sprawdzi, chcielibyśmy rozszerzyć go na inne krakowskie ulice - stwierdził Odorczuk.


Z badań prowadzonych przez naukowców z AGH wynika, że wtórne wzbijanie w powietrze pyłu, który opada na ulice m.in. przez poruszające się samochody zwiększa stężenie PM10 w powietrzu i potęguje smog.

 

Częste zmywanie ulic wpływa na jakość powietrza


Wiosną 2015 roku Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania w Krakowie we współpracy ze specjalistami z Politechniki Krakowskiej i Wojewódzkim Inspektoratem Ochrony Środowiska przeprowadziło eksperyment, polegający na myciu jezdni oraz chodników przez trzy doby w jednym z najbardziej obciążonych ruchem miejsc Krakowa: na al. Krasińskiego i Mickiewicza, od Mostu Dębnickiego do ulicy Czarnowiejskiej.


Badania prowadzone przez specjalistów z Politechniki Krakowskiej dowiodły, że częste i intensywne zmywanie ulic wpływa na jakość powietrza: znacząco redukuje zanieczyszczenia pod względem ich ilości i składu fizykochemicznego. Czasowemu zmniejszył się m.in. poziom pyłów zawieszonych w powietrzu, zwłaszcza PM10.


PAP