15 cywilów zginęło w nalocie sił USA na okolice Ar-Rakki w Syrii

Świat
15 cywilów zginęło w nalocie sił USA na okolice Ar-Rakki w Syrii
PAP/EPA/Mohammed Badra
Zniszczone budynki w mieście Douma, Syria. Syryjskie wojsko zbombardowało w piątek tereny zajęte przez opozycję wokół Damaszku. Zginęło co najmniej 15 osób.

Co najmniej 15 cywilów, w tym czworo dzieci, zginęło w sobotę w ataku powietrznym kierowanej przez USA koalicji na opanowany przez Państwo Islamskie teren koło miasta Ar-Rakka na północy Syrii - poinformowało Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka.

Według niego celem ataku była wioska Hanida, która leży na południowym brzegu Eufratu, około 30 kilometrów na zachód od Ar-Rakki. Świadek wydarzenia powiedział niemieckiej agencji dpa, że trafiono w kawiarnię internetową, a liczba ofiar śmiertelnych może się zwiększyć, gdyż jest szereg ciężko rannych.

 

Jak zaznacza Reuters, od rzecznika kierowanej przez USA koalicji nie udało się na razie uzyskać komentarza na ten temat.

 

Ar-Rakka jest najważniejszym kontrolowanym przez dżihadystów ośrodkiem w Syrii. Od listopada trwa ofensywa na to miasto, prowadzona przez ugrupowania kurdyjskie przy wsparciu lotniczym międzynarodowej koalicji. USA są krytykowane w związku z odnotowanym w ubiegłych miesiącach drastycznym wzrostem liczby cywilnych ofiar ich kampanii przeciwko Państwu Islamskiemu w Syrii i Iraku.

 

PAP

mr/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze