Do tragedii doszło 24 lipca 2016 roku w okolicach dworca autobusowego w Reutlingen w Badenii-Wirtembergii. 21-letni wówczas azylant podczas sprzeczki uderzył swoją przyjaciółkę nożem do krojenia kebabu, śmiertelnie ją raniąc.

 

Po dokonaniu zbrodni, w amoku zranił jeszcze kilka dalszych przypadkowo spotkanych osób. Uciekając, mężczyzna wpadł pod samochód i wtedy został zatrzymany przez policję.

 

Atak spowodowany zazdrością

 

Zabójca i jego ofiara pracowali razem w restauracji serwującej kebab. Sprawca przyznał się do zbrodni. Podczas procesu tłumaczył, że działał powodowany zazdrością. Jak twierdził, jego polska przyjaciółka miała kochanka.

 

Zbrodnia wzburzyła polską społeczność w Reutlingen. W kilka dni po zbrodni w mieście odbył się z inicjatywy Polonii marsz milczenia, w którym uczestniczyło kilkaset osób.

 

Napastnik pochodził z Syrii; w Niemczech dostał azyl jako uchodźca.

 

PAP