- Wniosek jeszcze nie został wycofany, ale I prezes SN podjęła już taką decyzję; prawdopodobnie po weekendzie pismo procesowe w tej sprawie wpłynie do TK - powiedział Krzysztof Michałowski z zespołu prasowego SN.

 

Jak dodał, decyzja "zapadła już dawno i niebawem należy spodziewać się pisma procesowego; to jest potwierdzona informacja". Zaznaczył, że na chwilę obecną można powiedzieć, że decyzję podjęto "z uwagi na to, że jest jednoznaczna linia orzecznicza Naczelnego Sądu Administracyjnego dotycząca tej materii".

 

Wycofanie wniosku danego podmiotu z TK jest dla Trybunału wiążące.

 

"Zmiana ustawy o dostępie do informacji publicznej uderzy w wolność prasy"

 

Dwa dni temu Sieć Obywatelska Watchdog Polska zaapelowała do Gersdorf o wycofanie wniosku. Zwracano uwagę, że mówi on m.in. o "niewystarczającej ochronie prawa do prywatności" w ustawie o dostępie do informacji publicznej.

 

"W obecnej sytuacji wyrok Trybunału w sprawie konstytucyjności ustawy o dostępie do informacji publicznej może otworzyć furtkę do wprowadzenia w ustawie zmian ograniczających możliwość kontrolowania władzy" - pisano na stronie Watchdog Polska. Według niego, zmiana ustawy o dostępie do informacji publicznej "uderzy bezpośrednio w wolność prasy".

 

Ten wniosek poprzedniego I prezesa SN czekał w Trybunale od listopada 2013 r. Sejm i Prokurator Generalny wniosły w 2015 r. do TK uznanie zaskarżonej ustawy za zgodną z konstytucją.

 

Z informacji na stronie TK wynika, że na przewodniczącego pięcioosobowego składu w tej sprawie wyznaczono sędziego Mariusza Muszyńskiego, a na sprawozdawcę - prezes TK sędzię Julię Przyłębską.

 

PAP