Strażnik miejski okradł pijanego. Grozi mu więzienie

Polska
Strażnik miejski okradł pijanego. Grozi mu więzienie
Henryk Borawski/Wikimedia Commons/CC BY-SA 3.0

Sąd Okręgowy w Białymstoku utrzymał w czwartek w mocy karę więzienia w zawieszeniu wobec byłego już funkcjonariusza Straży Miejskiej, oskarżonego o to, że na służbie okradł mężczyznę odwożonego do izby wytrzeźwień. Wyrok jest prawomocny.

Wydarzenie miało miejsce jesienią 2015 r. Według aktu oskarżenia, z portfela osoby doprowadzonej do izby wytrzeźwień oskarżony zabrał co najmniej 20 zł, a w protokole ze spisem przedmiotów, które ten mężczyzna miał przy sobie, wpisał kwotę pomniejszoną o skradzione pieniądze.

 

Sąd uznał zeznania za wiarygodne

 

Apelację od tego wyroku złożyła obrona; uważała, iż akt oskarżenia został oparty wyłącznie na zeznaniach jednego świadka - innego funkcjonariusza Straży Miejskiej, z którym oskarżony był w konflikcie. Chciała uniewinnienia.

 

Sąd odwoławczy apelację oddalił, utrzymując w mocy wyrok skazujący. W ustnym uzasadnieniu sąd wyjaśniał, dlaczego uznał za wiarygodne zeznania kluczowego świadka. Przyjął też, że tej wiarygodności nie podważa fakt, iż mężczyźni byli skonfliktowani (chodziło o sposób pełnienia służby przez strażnika i metody jego działania np. przy interwencjach).

 

Sąd odrzucił tezę, że pieniądze mógł zabrać ktoś inny w izbie wytrzeźwień lub same wypadły z portfela w trakcie przeglądania.

 

Postawa, od której wymaga się więcej

 

Kara jest adekwatna do stopnia winy i społecznej szkodliwości czynu - ocenił sąd.

 

- Z pola widzenia sądu rejonowego nie umknął fakt, iż oskarżony był funkcjonariuszem publicznym, od postawy którego wymagało się więcej. Swoim zachowaniem nadużył on zaufania obywateli do instytucji Straży Miejskiej i w złym świetle postawił całą instytucję - mówiła sędzia Dorota Niewińska.

 

Skazany mężczyzna w Straży Miejskiej w Białymstoku już nie pracuje. Jeszcze zanim postawiono mu zarzuty w tej sprawie, terminowa umowa z nim nie została przedłużona.

 

PAP

mta/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze