Jacek Saryusz-Wolski, do niedawna europoseł PO, został na początku marca zgłoszony przez polski rząd jako kandydat na przewodniczącego Rady Europejskiej.

 

Po ogłoszeniu tej decyzji najpierw zarząd Platformy usunął Saryusz-Wolskiego z partii, następnie polityk został pozbawiony stanowiska wiceprzewodniczącego EPP, a wkrótce potem sam odszedł z Europejskiej Partii Ludowej.

 

PO, CDU i Fidesz


W dniach 29-30 marca (środa-czwartek) na Malcie odbędzie się zjazd szefów ugrupowań wchodzących w skład Europejskiej Partii Ludowej (EPP). Z tej formacji tej wywodzą się m.in. obecny przewodniczący Komisji Europejskiej Jean Claude-Juncker oraz szefowie: Rady Europejskiej Donald Tusk i Parlamentu Europejskiego Antonio Tajani.

 

Do EPP, skupiającej chadeckie partie z całej Europy, należą m.in. PO i PSL, niemiecka CDU kanclerz Angeli Merkel, hiszpańska Partia Ludowa premiera Mariano Rajoya czy Fidesz Viktora Orbana.   

 

Dokument nt. przyszłości Europy


We wtorek na szczyt Europejskiej Partii Ludowej udają się m.in. liderzy PO: szef partii Grzegorz Schetyna, szef klubu Platformy Sławomir Neumann oraz były wiceminister spraw zagranicznych, obecnie poseł PO Rafał Trzaskowski.

 

Przywódcy europejskiej chadecji mają rozmawiać na temat najważniejszych obecnie problemów i wyzwań, takich jak Brexit, migracja, terroryzm, polityka Rosji, globalizacja. Kongres ma przyjąć dokument końcowy na temat przyszłości Europy.

 

"By stanowisko nie przepadło Polakowi"


Platforma chce, by Europejska Partia Ludowa wybrała nowego wiceszefa w miejsce Jacka Saryusz-Wolskiego.

 

- Jedziemy rozmawiać także i o tej sprawie tak, żeby to stanowisko nie przepadło Polakowi - powiedział w środę Neumann. Dodał, że rozmowy na ten temat trwają już od jakiego czasu. - I tam, na Malcie ta decyzja być może zapadnie, choć nie jest to jeszcze przesądzone - zaznaczył szef klubu Platformy. 

 

Z nieoficjalnych informacji PAP wynika, że PO chce, by stanowisko wiceprzewodniczącego przypadło Trzaskowskiemu.

 

PAP