- Pożar został całkowicie ugaszony, obecnie trwa likwidacja jego następstw - powiedział na konferencji prasowej w Bałaklii.

 

Pożar wybuchł w czwartek około godziny 3 nad ranem (godz. 2 w Polsce). Doszło do eksplozji znajdujących się tam pocisków. Ogień rozprzestrzenił się z miejsca, w którym przechowywano pociski artyleryjskie. Władze ewakuowały okolicznych mieszkańców i wytyczyły strefę bezpieczeństwa. W wyniku wybuchów ranne zostały dwie osoby.

 

Składy zajmują powierzchnię 368 hektarów, przechowywanych jest tam prawie 140 tys. ton pocisków. W związku z incydentem ukraińskie służby graniczne wzmocniły kontrole na granicy z Rosją i zamknęły przestrzeń powietrzną w strefie 40 kilometrów wokół miejsca zdarzenia. Władze podejrzewają, że do pożaru doszło w wyniku dywersji.

 

PAP