Dwóch członków załogi kutra udało się uratować załodze tankowca - podała hiszpańska agencja EFE, powołując się na źródła w ratuszu. Rybacy byli wychłodzeni i zostali przewiezieni do szpitala.

 

Dwóch pozostałych do tej pory nie znaleziono. Nadal trwa akcja ratunkowa, w której biorą udział nurkowie, ratownicy, Guardia Civil i strażacy. Podczas akcji wykorzystywany jest śmigłowiec i statek ratunkowy.

 

W kolizji brał udział statek towarowy pod banderą Federacji Rosyjskiej i niewielki kuter z lokalnego portu.

 

Do wypadku doszło po godz. 15 w odległości ok. 2,5 km od brzegu, gdy tankowiec Midvolga 2 oddalał się od barcelońskiego portu - podały źródła w służbach ratunkowych, na które powołuje się agencja EFE.

 

Na skutek kolizji z ponad 10-krotnie większą jednostką kuter o nazwie El Fairell zatonął. Znajduje się obecnie na głębokości 150 metrów.

 

Gdy doszło do kolizji, Midvolga 2, tankowiec o długości 140 metrów, który transportuje olej napędowy i substancje chemiczne, był w drodze do portu w Aleksandrii w Egipcie.

 

Według katalońskiego dziennika "La Vanguardia" zatopiony kuter należy do znanej rodziny rybaków z dzielnicy Barceloneta, nazywanej "Los Pau".

 

PAP, polsatnews.pl