- Tak intensywnych opadów wywołanych przez "El Nino" nie było w naszym kraju od 1998 r. - powiedział prezydent Peru Pedro Pablo Kuczynski w wyemitowanym w piątek, telewizyjnym orędziu do narodu.

 

Powodzie i lawiny błotne dały się we znaki zwłaszcza w północnej części kraju. Także w stolicy kraju Limie, która odznacza się klimatem subtropikalnym pustynnym i charakteryzuje zazwyczaj bardzo niskimi opadami deszczu (100-600 mm w ciągu roku) doszło do miejscowych podtopień.

 

Od piątku w Limie nie ma dostępu do wody pitnej z wodociągów. Ceny wody butelkowanej gwałtownie wzrosły - pisze agencja Associated Press.

 

Peru przeżywa coroczny okres deszczowy, jednak w tym roku opady są znacznie bardziej intensywne niż zazwyczaj.

 

Klimatolodzy wiążą te zmiany z trwającym od miesięcy zimowych zjawiskiem "El Nino". Spowodowało ono nasilenie ekstremalnych zjawisk klimatycznych na zachodnim wybrzeżu Ameryki Południowej.

 

PAP