Były funkcjonariusz SB oskarżony przez IPN

Polska
Były funkcjonariusz SB oskarżony przez IPN
Polsat News

Pion śledczy Instytutu Pamięci Narodowej w Rzeszowie skierował w piątek do Sądu Rejonowego w Krośnie (Podkarpackie) akt oskarżenia przeciwko Zdzisławowi G., byłemu naczelnikowi wydziału śledczego SB Komendy Wojewódzkiej MO w tym mieście.

Zarzucono mu bezprawne internowanie w 1981 r. m.in. związkowców "Solidarności".

 

Jak poinformowała p.o. naczelnik Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Rzeszowie Beata Śmiechowska, Zdzisław G. - wedle oskarżenia - od 12 grudnia 1981 r. bezprawnie pozbawił wolności 70 osób, działaczy legalnej ówcześnie opozycji.

 

- Podstawą prawną tych decyzji był dekret z dnia 12 grudnia 1981 r. o ochronie bezpieczeństwa Państwa i porządku publicznego w czasie obowiązywania stanu wojennego, który wówczas nie został opublikowany i nie miał mocy obowiązującej - przypomniano w przekazanej mediom informacji prasowej pionu śledczego rzeszowskiego IPN.

 

Do 10 lat pozbawienia wolności

 

Zdzisław G. został oskarżony o "popełnienie zbrodni komunistycznych, stanowiących jednocześnie zbrodnie przeciwko ludzkości". Czyny zarzucane byłemu naczelnikowi wydziału śledczego w krośnieńskiej SB zagrożone są karą od 1 do 10 lat pozbawienia wolności.

 

W sprawie karalności tego typu czynów wypowiadały się już Sąd Najwyższy i Trybunał Konstytucyjny. W kraju zapadają prawomocne wyroki skazujące.

 

W lutym 2016 r. SN uznał w odniesieniu do podobnej sprawy oskarżonego przez IPN byłego komendanta MO ze Szczecina, że o bezprawności internowań można mówić tylko do 17 grudnia, wobec czego bezprawne pozbawienie wolności internowanych nie było długotrwałe, gdyż nie przekroczyło siedmiu dni. Sąd podkreślił jednak wtedy, że krótkotrwałość bezprawności nie wyklucza faktu, iż mogło dojść do zbrodni przeciw ludzkości, która się nie przedawnia i jest karalna.

 

W 2011 r. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że dekrety Rady Państwa PRL o wprowadzeniu w 1981 r. stanu wojennego są niekonstytucyjne. TK potwierdził, że Rada Państwa złamała konstytucję PRL, bo nie miała prawa wydawać dekretów o stanie wojennym, gdyż trwała wtedy sesja Sejmu, a mogła ona wydawać dekrety wyłącznie między sesjami Sejmu. W 2012 r. Sąd Okręgowy w Warszawie uznał, że stan wojenny w Polsce nielegalnie wprowadziła grupa przestępcza pod kierunkiem Wojciecha Jaruzelskiego.

 

PAP

mr/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze