Jak informuje "Gazeta Wyborcza", prace nad projektem trwały kilka miesięcy. Ostateczna wersja była gotowa 20 lutego.

 

Współpracownik służb nie będzie dyplomatą

 

Po zmianie przepisów były pracownik lub współpracownik służb bezpieczeństwa nie mógłby być dyplomatą. Dotyczy to także członków jego rodziny, np. żony ambasadora czy konsula.

 

Rząd tłumaczy to koniecznością "oczyszczenia resortu" m.in. z tajnych współpracowników służb PRL.

 

- Celem tej ustawy jest otwarcie służby zagranicznej na nowe, kompetentne osoby - dodał rzecznik rządu Rafał Bochenek.

 

Wygaśnięcie stosunku pracy

 

Dla pracowników ministerstwa kluczowe mogą być jednak przepisy końcowe ustawy.

 

Zgodnie z nimi stosunek pracy obecnych członków służby zagranicznej "wygasa po upływie sześciu miesięcy od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy, jeśli przed upływem tego terminu członkom służby zagranicznej nie zostaną zaproponowane nowe warunki pracy lub płacy na dalszy okres albo w razie nieprzyjęcia warunków pracy".

 

Według jednego z rozmówców "GW" przepisy pozwolą na zamianę "dawnych kadr na »Misiewiczów« dyplomacji".

 

"W najbliższym czasie się pojawi"

 

We wtorek ustawa została zdjęta z porządku obrad.

 

- Pan minister (Witold Waszczykowski -red.) chciałby osobiście ją (ustawę - red.) zaprezentować na posiedzeniu Rady Ministrów - mówił we wtorek rzecznik rządu Rafał Bochenek - Myślę, że w najbliższym czasie ta ustawa ponownie się pojawi, ona jest przygotowana, jest gotowa, tylko pan minister chciałby sam ją prezentować na posiedzeniu rządu - powiedział Bochenek.

 

wyborcza.pl, polsatnews.pl