Zwracając się do wiernych zgromadzonych w południe na placu Świętego Piotra, papież powiedział, że w czasie Wielkiego Postu należy często czytać Biblię, rozważać ją i przyswajać. - Biblia zawiera Słowo Boże, które jest zawsze aktualne i skuteczne - dodał.

 

Papież pytał wiernych, czy umieliby traktować Pismo Święte jak własny telefon komórkowy. - Oczywiście - przyznał - porównanie jest paradoksalne, ale skłania do myślenia.

 

Następnie stwierdził: "Gdybyśmy mieli Słowo Boże zawsze w sercu, żadna pokusa nie mogłaby oddalić nas od Boga i żadna przeszkoda nie mogłaby odciągnąć nas od drogi dobra; potrafilibyśmy przezwyciężyć codzienne podszepty zła, które są w środku nas i na zewnątrz".

 

- Bylibyśmy bardziej zdolni żyć życiem ożywionym przez Ducha Świętego, przyjmując i kochając naszych braci, zwłaszcza tych najsłabszych i najbardziej potrzebujących, a także naszych wrogów - wskazał papież.

 

Papież wyjeżdża na rekolekcje i odwołuje audiencje

 

Na zakończenie spotkania powtórzył: "Proszę nie zapominajcie, pomyślcie o tym, co by się stało, gdybyśmy traktowali Biblię jak nasz telefon komórkowy. Pomyślcie o tym: Biblia zawsze z nami, blisko nas".

 

Wśród wiernych obecnych na placu Świętego Piotra papież pozdrowił pielgrzymów z Warszawy.

 

Po południu Franciszek wraz z kardynałami i biskupami z Kurii Rzymskiej pojedzie autokarem do miasteczka Ariccia pod Rzymem na rekolekcje wielkopostne, które potrwają do 10 marca. Rekolekcje wygłosi włoski franciszkanin Giulio Michelini. Na pięć dni zawieszone zostaną wszystkie papieskie audiencje, włącznie z audiencją generalną w środę.

 

Od początku swego pontyfikatu Franciszek jako pierwszy papież wyjeżdża z Watykanu na rekolekcje wielkopostne, zgodnie ze zwyczajem panującym w jego macierzystym zakonie jezuitów.

 

PAP