Sąd Apelacyjny w Krakowie zarzuca Ziobrze "nadużycie wolności słowa"

Polska
Sąd Apelacyjny w Krakowie zarzuca Ziobrze "nadużycie wolności słowa"
PAP/Jacek Bednarczyk

"Zaniepokojenie i dezaprobatę" dla sposobu przedstawiania przez ministra sprawiedliwości - prokuratora generalnego oraz prokuratora krajowego sytuacji pracowników i sędziów Sądu Apelacyjnego w Krakowie wyrazili w poniedziałek sędziowie tego sądu. Ziobro miał mówić o prowadzeniu czynności procesowych wobec "kilkudziesięciu sędziów".

Na początku lutego prokurator krajowy Bogdan Święczkowski powiedział, że śledztwo ws. działania na szkodę Sądu Apelacyjnego w Krakowie nie dotyczy jedynie urzędników sądowych, ale objętych nim zostało też kilkudziesięciu sędziów sądów powszechnych. Nie podał jednak żadnych szczegółów. Śledztwo prowadzi Prokuratura Regionalna w Rzeszowie.

 

Treść uchwał podjętych na poniedziałkowym zebraniu sędziów Sądu Apelacyjnego w Krakowie umieszczono na stronie internetowej sądu. Sędziowie napisali, że postępowanie przygotowawcze prowadzone w związku z mającymi mieć miejsce wyłudzeniami na szkodę budżetu Państwa, zaowocowało dotychczas zastosowaniem tymczasowego aresztowania wobec byłego dyrektora Sądu Apelacyjnego i byłej głównej księgowej oraz nieprawomocną decyzją Sądu Dyscyplinarnego o zawieszeniu w prawach orzeczniczych sędziego.

 

"Jego wypowiedzi budzą sprzeciw"

 

"Do tej pory nie podjęto wobec innych osób zatrudnionych w Sądzie Apelacyjnym czynności procesowych. W takiej sytuacji rozpowszechnianie wiadomości o ustalaniu roli sędziów w zdarzeniach objętych czynnościami karnymi stanowi nadużycie wolności słowa, prowadzące do podważenia wiarygodności i godności sędziów oraz pracowników sądu"- napisali w uchwale sędziowie krakowskiego SA.

 

Jak podkreślili, w tym kontekście "sprzeciw budzą wypowiedzi Prokuratora Krajowego oraz Ministra Sprawiedliwości - Prokuratora Generalnego o prowadzeniu czynności wobec »kilkudziesięciu sędziów«, wypowiadane na dowód tego, że prowadzone postępowanie karne nie dotyczy pionu administracyjnego, podległego organizacyjnie Ministrowi Sprawiedliwości, lecz sędziów".

 

Sędziowie zobowiązali prezesa SA, by wystąpił do prokuratora generalnego o wskazanie nazwisk sędziów, przeciwko którym podejmowane są czynności sprawdzające oraz charakteru tych czynności.

 

Osiem osób z zarzutami

 

Dotychczas w śledztwie dot. korupcji w Sądzie Apelacyjnym w Krakowie zarzuty postawiono ośmiu osobom, w tym pięciorgu w grudniu ub. roku. Są to: dyrektor SA w Krakowie Andrzej P., główna księgowa SA w Krakowie Marta K., dyrektor Centrum Zakupów dla Sądownictwa Marcin B. oraz dwie osoby reprezentujące podmioty gospodarcze, które miały wykonywać fikcyjne usługi na rzecz sądu - Katarzyna N. i Jarosław T. Wszyscy oni przebywają w aresztach.

 

W lutym zarzuty w tej sprawie postawiono trzem kolejnym biznesmenom. Dwóch z nich: Michał Ch. i Dariusz H. zostało aresztowanych. Wobec trzeciego - Tomasza D. prokuratura zastosowała poręczenie majątkowe w wysokości 100 tys. zł i zakaz opuszczania kraju połączony z zatrzymaniem paszportu.

 

Ustalenia śledczych z CBA i prokuratury wskazują, że w ostatnich kilku latach wokół sądu stworzono sieć wielu firm powiązanych kapitałowo, towarzysko i rodzinnie z dyrektorem Sądu Apelacyjnego w Krakowie oraz dyrektorem Centrum Zakupów dla Sądownictwa, realizujących głównie fikcyjne zamówienia na świadczenie usług, analizy i opracowania.

 

PAP

zdr/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze