Do zdarzenia doszło w bazie PKS przy ulicy Głogowskiej w Opolu. Prawdopodobnie podczas załadunku tysiąclitrowego zbiornika doszło do jego przebicia. Z przebitego pojemnika zaczęły wyciekać toksyczne chemikalia. Natychmiast ewakuowano ludzi z okolicznych budynków.

 

Podchloryn sodu jest używany m.in. do odkażania zbiorników wodnych. Strażacy, którzy biorą w udział w akcji ratowniczej muszą pracować w specjalnych kombinezonach i aparatach tlenowych. Początkowo sytuację próbowali opanować ratownicy z Opola, jednak zdecydowano wezwać na pomoc specjalistyczną jednostkę ratownictwa chemicznego w Kędzierzynie-Koźlu.

 

Po zakończeniu czynności na miejscu zdarzenia okazało się, owa niebezpieczną substancją był 55-procentowy kwas azotowy.


Jak poinformował opolski oddział portalu wyborcza.pl asp. sztab. Piotr Labazga z PSP w Opolu - Ze zbiornika wyciekło 800 litrów tego kwasu, który w całości spłynął do studzienek.

 

PAP, polsatnews.pl