"TK orzekał o rozszerzeniu granic Opola w nieuprawnionym składzie" - RPO

Polska
"TK orzekał o rozszerzeniu granic Opola w nieuprawnionym składzie" - RPO
PAP/Bartłomiej Zborowski

Skład Trybunału Konstytucyjnego, który w zeszłym tygodniu umorzył postępowanie w sprawie skargi na rządowe rozporządzenie poszerzające granice Opola, nie miał uprawnień do orzekania - uważa Rzecznik Praw Obywatelskich.

Skarga do TK dotyczyła rozporządzenia Rady Ministrów z 19 lipca 2016 roku o powiększeniu miasta Opole kosztem sołectw czterech ościennych gmin. Wniosek złożyły rady gmin Prószków, Dąbrowa, Dobrzeń Wielki, Komprachcice oraz rada powiatu opolskiego. Stanowisko samorządów poparł RPO Adam Bodnar. Zdaniem skarżących, rozporządzenie wydano z naruszeniem prawa i bez uwzględnienia opinii społeczności lokalnych.

 

Autorzy skargi do TK zwracali uwagę na fakt złożenia wniosku o powiększenie stolicy regionu przez prezydenta, a nie radę miasta Opole. "Zasadniczym motywem skierowania wniosków do Trybunału w niniejszej sprawie było żądanie dokonania kontroli trybu wydania rozporządzenia w zaskarżonej części, w szczególności tego, czy w związku ze złożeniem wniosku o zmianę granic gmin Miasto Opole przez podmiot nieuprawniony - organ wykonawczy tej jednostki samorządu terytorialnego, Rada Ministrów była uprawniona do wydania rozporządzenia zmieniającego jej granice" - napisał RPO na swej stronie internetowej.

 

W środę, 8 lutego Trybunał Konstytucyjny w składzie: Lech Morawski, Henryk Cioch i Mariusz Muszyński podjął decyzję o umorzeniu postępowania w tej sprawie. Taką decyzję TK uznał za konieczną ze względu na "niedopuszczalność wydania wyroku".

 

"Wprowadzeni ich na obsadzone już prawidłowo stanowiska"

 

W ocenie RPO, osoby ze składu orzekającego nie były uprawnione do rozpoznawania spraw w Trybunale Konstytucyjnym, gdyż - jak to napisał w swoim komentarzu - zostały wybrane na sędziów TK przy pomocy uchwał z 2 grudnia 2016 roku, które były próbami wprowadzenia ich na "obsadzone już prawidłowo stanowiska sędziowskie". Jak wskazał Bodnar, pierwotnie do rozpoznania tej sprawy był wyznaczony inny skład sędziowski, pod przewodnictwem sędziego Stanisława Rymara.

 

Zmiana nastąpiła 4 stycznia z powodu - jak to określił TK - "wejścia w życie nowych podstaw prawnych dotyczących postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym, podjęciem obowiązków orzeczniczych przez trzech sędziów Trybunału Konstytucyjnego w dniu 2 grudnia 2015 r. oraz objęciem urzędowania przez sędziego wybranego przez Sejm w związku z upływem kadencji sędziego Andrzeja Rzeplińskiego".

 

"Możliwość badania trybu dokonywania zmian nie budziła wątpliwości"

 

Rzecznik ma również wątpliwości co do samego uzasadnienia decyzji TK. "O ile możliwość kontroli zasadności dokonywania zmian granic w istocie była w dotychczasowym orzecznictwie TK różnie oceniana, o tyle możliwość badania trybu dokonywania tych zmian - zgodności rozporządzenia w sprawie zmiany granic z upoważnieniem ustawowym, nie budziła wątpliwości" - podkreślił RPO.

 

Samorządowcy, którzy składali skargę liczyli, że Trybunał Konstytucyjny zawiesi rozporządzenie rządu. Nie chcieli komentować decyzji TK, gdyż od kilku tygodni trwają mediacje pomiędzy władzami miasta Opole, przedstawicielami okrojonych gmin oraz strony rządowej, a jednym z warunków kontynuacji rozmów jest utrzymanie ciszy mediacyjnej.

 

PAP

zdr/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze