Poseł Protasiewicz w ciągu roku latał samolotem 162 razy. "Mieszka we Wrocławiu " - komentuje Kamiński

Polska

Poseł Jacek Protasiewicz z Unii Europejskich Demokratów w ciągu roku latał samolotem aż 162 razy, co kosztowało podatników 92 tys. zł. - I co w związku z tym? Mieszka we Wrocławiu. Póki co Wrocławia do Warszawy nie wcielono - skomentował tę informację Michał Kamiński, poseł tego samego ugrupowania.

Gość Beaty Lubeckiej odniósł się do informacji portalu wpolityce, który dotarł do wykazu krajowych lotów poszczególnych posłów. Rekordzistą na liście, która obejmuje okres od 12 listopada 2015 r. do 30 listopada 2016 r. jest Michał Dworczyk z PiS, który latał 172 razy za ponad 98 tys. zł. Drugi jest Szymon Ziółkowski z PO (168 lotów za 96 tys. zł), a trzeci Protasiewicz.  

 

"Jacek jest bardzo aktywnym posłem"

 

Kamiński stwierdził, że nie widzi w tej kwestii nic nadzwyczajnego. - To jest w pełni legalne. Posłowie latają. A Jacek jest bardzo aktywnym posłem, szefem naszego koła, więc nic dziwnego, że dużo lata, między Warszawą na Wrocławiem - ocenił w "Graffiti".  

 

Poseł odniósł się również do listu Donalda Tuska do przywódców 27 państw, w którym szef Rady Europejskiej wśród zagrożeń dla Europy wymienił m.in. prezydenturę Donalda Trumpa.

 

- To realistyczna ocena obecnej sytuacji geopolitycznej, w jakiej znajduje się Europa - stwierdził Kamiński. Zaznaczył, że nie dziwi go reakcja polskiego rządu, który oświadczył, że nie podziela diagnozy Tuska.

 

"Rząd wspiera przyjaciół Putina"

 

- Polski rząd, przy całej swej antyrosyjskiej retoryce, ma zadziwiającą sympatię do prorosyjskich polityków. Cieszy się z Trumpa i przyjaźni z Victorem Orbanem. Zadziwiające, że ta partia patriotów wspiera wszędzie na świecie przyjaciół Rosji - skomentował.

 

Jeszcze inaczej list szefa Rady Europejskiej ocenił wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka z Kukiz'15, który powiedział, że Donald Tusk "poszedł na czołowe zderzenie z najważniejszym politykiem światowym" i zrobił to, "żeby zachować swoje stanowisko".

 

- Jakoś nie słyszałem osiągnięć pana Tyszki w obszarze polityki międzynarodowej, więc pozostawię to bez komentarza. Jest to człowiek, który nazywał polityków opozycji, zdaje się, małpami, więc jeżeli krytykuje dziś Donalda Tuska, to znalazł się on w dobrym towarzystwie - powiedział Kamiński.

 

Polsat News, polsatnews.pl

 

ml/luq/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze