Według nieoficjalnych informacji Polskiej Agencji Prasowej, IPN we wtorek ogłosi informację dot. teczki TW "Bolek". Powołując się na źródła zbliżone do pionu śledczego IPN, PAP poinformowała, że opinia biegłych ma potwierdzać współpracę Wałęsy z SB. O sprawie rozmawiali goście "Śniadania w Radiu Zet".

 

Prof. Zybertowicz podkreślił, że od 2008 roku, kiedy ukazała się książka ("SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii" - red.) autorstwa Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka, dla każdego, "kto potrafi rzeczowo zapoznać się z dokumentami nie ulegało wątpliwości, iż Wałęsa, twierdząc że nie był »Bolkiem« ma jakiś problem z rzeczywistością".

 

"PiS chciałby zbudować pomnik Jarosławowi Kaczyńskiemu"

 

- Lech Wałęsa to wielki Polak, wielki człowiek. Pozostanie tak nawet, jak PiS będzie go mocno obrzucał błotem. To on doprowadził do przełomu w Polsce - ocenił Stanisław Gawłowski z PO.

 

Dodał, że Wałęsa stał się kolejnym "miejscem" wojny, którą PiS prowadzi. W jego ocenie "kolejne kłamstwa powtarzane przy okazji jakichś ekspertyz" obrazu Wałęsy nie zmienią.

 

"Atakujecie Lecha Wałęsę od wielu lat"

 

- PiS bardzo by chciał zbudować pomnik  Jarosławowi Kaczyńskiemu i zdjąć z niego Lecha Wałęsę, ale to pisanie historii na nowo - stwierdził Gawłowski.

- Nie PiS, nie Jarosław Kaczyński. Lecha Wałęsę zaatakował pośmiertnie Czesław Kiszczak - zaznaczył Jarosław Sellin z PiS, nawiązując do teczek, jakie znaleziono w domu wdowy po Czesławie Kiszczaku.

- Atakujecie Lecha Wałęsę od wielu lat i to nie jest nic nowego - odpowiedział Gawłowski.

 

Sellin stwierdził, że istnieje problem z oceną Lecha Wałęsy. - W kolejnych biografiach trzeba będzie pisać o haniebnych latach 70., o dobrych latach 80., niskiej jakości prezydenturze i potem o szamotaniu się tego nieszczęśliwego człowieka, który nie potrafił powiedzieć rodakom: poprowadziłem Polskę do niepodległości, ale były w moim życiorysie haniebne rzeczy, za które przepraszam – powiedział wiceminister kultury.

 

"Kadencyjność dotyczy tylko i wyłącznie prezydenta"

 

Rozmowa dotyczyła również pomysłu wprowadzenia dwukadencyjności wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Jarosław Sellin potwierdził, że PiS myśli również o zmianie kształtu okręgów wyborczych.

 

- Struktura demograficzna w Polsce się zmienia. W niektórych miejscach jest dużo więcej ludzi niż przed kilkunastu lat, a w niektórych dużo mniej. Warto też się zastanowić nad zmianą okręgów wyborczych w wyborach parlamentarnych. U mnie, na Pomorzu, jest z tym problem. Liczby mandatów poselskich są nieadekwatnie przydzielone do liczby ludności  - powiedział Sellin.

 

- W konstytucji mamy zapisane, że kadencyjność dotyczy tylko i wyłącznie prezydenta Polski. Jeśli PiS chce wprowadzić kadencyjność w samorządzie, niech zmieni konstytucje - zaznaczył Marek Sawicki z PSL.

 

"Ziobro kłamie mówiąc, że to będzie mały remoncik"

 

Politycy odnieśli się również do kwestii zapowiadanej reformy wymiaru sprawiedliwości przygotowanej przez ministra Zbigniewa Ziobro.

 

- Ziobro kłamie mówiąc, że to będzie mały remoncik. Remontu nie zaczyna się od wysadzania sądownictwa - zaznaczyła Kamila Gasiuk-Pihowicz z Nowoczesnej.

 

Beata Lubecka i Łukasz Konarski zaprosili do studia Kamilę Gasiuk-Pihowicz (Nowoczesna), Jarosława Sellina (PiS), Stanisława Gawłowskiego (PO), Tomasza Rzymkowskiego (Kukiz'15), Marka Sawickiego (PSL) oraz Andrzeja Zybertowicza, doradcę prezydenta Andrzeja Dudy.

 

polsatnews.pl