Podobny efekt miało dawać wpisanie haseł "malutkie rączki", "złoty deszcz", "ignorant" czy "narcystyczne zaburzenia osobowości".

 

 

Internautów bawiło także, że przy wyszukiwaniu hasła "lider" pierwszym wynikiem był profil byłego już prezydenta USA Baracka Obamy.

 

Konto kandydatki demokratów w ostatnich wyborach prezydenckich Hillary Clinton pojawiało się natomiast jako pierwsze pod hasłem "przegrany".

 

Algorytm łączący tagi z profilami

 

Te wyniki były prawdopodobnie efektem algorytmu, który łączył oznaczane w postach profile z używanymi w nich frazami kluczowymi. W czwartek rano profil Donalda Trumpa przestał jednak pojawiać się jako wynik wyszukiwań przy wyśmiewanych przez internautów słowach.

 

Możliwe jest także, że algorytm Twittera padł ofiarą hakerów, którzy nieco zmienili jego działanie, łącząc Donalda Trumpa z obraźliwymi i ośmieszającymi go hasłami.

 

Twitter został poproszony o komentarz, jednak firma nie potwierdziła ani nie zaprzeczyła doniesieniom o tym, że ręcznie usunęła profil Trumpa z listy wyników.

 

Konto prezydenta USA wciąż jednak pojawia się pierwsze po wpisaniu hasła "małe rączki".

 

telegraph.co.uk, polsatnews.pl