O tym wpisie zrobiło się głośno, gdy pojawił się pod innym komentarzem posłanki PiS Joanny Szczypińskiej na Twitterze. Szczypińska pisała o pomyśle wprowadzenia przez marszałka Sejmu Marka Kucińskiego nowych kar dla posłów. Wpis, który teraz bada policja, zamieściła jedna z obserwujących posłankę użytkowniczek.

 

Zrzut z Facebooka


Wkleiła ona zrzut ekranu, który ma pochodzić z dyskusji w profilu Krystyny Jandy na Facebooku. Wpis spotkał się z natychmiastową odpowiedzią policji. "Nie ma przyzwolenia na takie komentarze. Już zostały wdrożone czynności procesowe w związku z takim wpisem" napisał administrator profilu @PolskaPolicja.

 

 

"Nawoływanie do nienawiści"


Wszczęcie czynności procesowych potwierdził w rozmowie z polsatnews.pl mł. insp. Mariusz Ciarka, rzecznik Komendanta Głównego Policji.

 

- Postępowanie prowadzone jest w sprawie nawoływania do nienawiści - powiedział insp. Ciarka. Wszczęto je w środę i policji niewiele udało się dotychczas ustalić, a przynajmniej takich informacji nie przekazano jeszcze rzecznikowi.


Próbowaliśmy na Facebooku odnaleźć profil Andrzeja Polaka, który odpowiadałby temu, który został zamieszczony pod wpisami posłanki Szczypińskiej. Nie udało się jednak go odnaleźć. Istnieje możliwość, że został już usunięty.


polsatnews.pl