Inicjatorem akcji jest dyrektor szkoły Krzysztof Ponikowski. Pomysł zaczerpnął z internetu. Widząc, jak takie akcje przeprowadzane są w szkołach czy nawet przedszkolach w różnych częściach świata, postanowił przenieść je na polski grunt.

 

- Nie chodzi nam o to, by się wychłodzić, ale by organizm zetknął się przez krótki czas z niską temperaturą - mówi Ponikowski.

 

Uczniowie do innowacyjnego pomysłu dyrektora początkowo byli nastawieni sceptycznie, część z nich myślała nawet, że to żart. Jednak szybko się do takiego spędzania czasu na przerwie przekonali. O akcji powiadomieni zostali również rodzice i jak dotąd nie było żadnego negatywnego sygnału z ich strony.

 

Jeśli mrozy się utrzymają, to uczniowie szczecińskiego gimnazjum będą się hartować do końca zimy.

 

Polsat News