Wcześniej posiedzenie Sejmu było przesuwane kilka razy. Miało się rozpocząć pierwotnie o godz. 10, później o godz. 11, a w końcu oznajmiono, że rozpocznie się nie wcześniej niż w południe.

 

- Potrzebujemy więcej czasu chcemy spokojnie dokończyć posiedzenie klubu - mówiła Kidawa-Błońska po spotkaniu z Kuchcińskim. Jak dodała, Kuchciński zgodził się na przesunięcie Konwentu na godz. 11:30.

 

- Zgodziliśmy się na przesunięcie Konwentu Seniorów na godz. 11:30, bo jesteśmy bardzo ustępliwi - powiedział w czwartek dziennikarzom wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki (PiS). Na sugestię dziennikarzy, że ich postawa jest jak "gołąbków pokoju", odpowiedział: "pewnie".

 

W czwartek dwukrotnie zbierał się zarząd krajowy PO oraz klub parlamentarny. To na wniosek PO marszałek Sejmu Marek Kuchciński przesuwał godzinę wznowienia obrad.

 

Szef PO Grzegorz Schetyna poinformował po tych posiedzeniach, że PO zawiesza protest w Sejmie oraz składa wniosek odwołanie marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego.

 

PAP