Jak podaje "Taipei Times", który opisał zdarzenie, w ramach parady świątecznej młodzież miała zrekonstruować znany fragment historii.

 

"Bo łatwo dostosować mundurki"

 

Według gazety, nauczyciele sugerowali temat związany z kulturą arabską, ale uczniowie wybrali inny - dotyczący nazizmu. Ponoć powodem miało być łatwiejsze przystosowanie ich mundurków szkolnych do nazistowskich mundurów. Gazeta argumentuje też, że jednak część z nich nie była do końca świadoma zbrodni popełnionych przez nazistów.

 

Podczas parady młodzież idąca w kilku szeregach niosła proporczyki z nazistowską swastyką.  Według "Taipei Times", rolę salutującego Hitlera odegrał nauczyciel historii.

 

PAP/EPA/Kuang Fu

 

Pokaz zbulwersował prezydenta Tajwanu, która zażądała, aby szkoła oficjalnie przeprosiła przedstawicielstwa dyplomatyczne Niemiec i Izraela.

  

Kancelaria Prezydenta przeprasza

 

- Uważamy, że jest to wyraz skrajnego braku szacunku dla Żydów, którzy byli ofiarami okrucieństw popełnionych (przez nazistów – red.) w czasie wojny. Przede wszystkim (pokaz – red.) uwidocznił ignorancję wobec historii - głosi oświadczenie Kancelarii Prezydenta Tajwanu cytowane  "Taipei Times".

 

"Lista Schindlera" w ramach edukacji

 

Dyrektor szkoły, Kuang Fu, po krytycznych głosach podał się do dymisji.

 

Minister edukacji Pan Wen-chung zapewnił, że szkoła wdroży działania edukacyjne, które uświadomią uczniom znaczenie nazistowskich zbrodni. Młodzież ma obejrzeć filmy takie, jak  m.in. "Lista Schindlera" i "Życie jest piękne".

 

 

 

TimesOfIsrael, EuroNews, polsatnews.pl