Według nieoficjalnych informacji portalu stacji telewizyjnej ren.tv na miejscu zdarzenia śledczy znaleźli dwie łuski po nabojach. Pod zlewem w kuchni znaleziono także pistolet.

 

Z informacji tego serwisu wynika, że w mieszkaniu przebywała także żona zmarłego.

 

Piotr Polszykow był doradcą departamentu Ameryki Łacińskiej.

 

Śledczy sprawdzają dwie hipotezy: samobójstwo i zabójstwo.

 

Informacje podawane przez telewizję potwierdziła agencja TASS. Według agencji resort spraw zagranicznych Federacji Rosyjskiej poinformował, że śledztwo prowadzą organy ścigania, a sprawa śmierci urzędnika nie jest wiązana z jego oficjalną działalnością i wygląda na wypadek.

 

Ministerstwo w swoim komunikacie zawarło także wyrazy ubolewania i współczucia dla rodziny zmarłego urzędnika.

 

 

polsatnews.pl