- W hurtowni, gdzie przyjmowano owoce, pracownicy zorientowali się, że w pudełku z bananami znajdują się dziwne paczki. To oni poinformowali policję o swoich podejrzeniach. Kiedy sprawdziliśmy przesyłkę, okazało się, że faktycznie jest tam ukryta znaczna ilość narkotyków - powiedziała portalowi polsatnews.pl rzecznik prasowa komendanta CBŚP Agnieszka Hamelusz.

 

Banany były wysłane z Kolumbii drogą morską. następnie trafiły do Niemiec, a stamtąd przewieziono je najprawdopodobniej ciężarówką do Polski.

 

Śledczy ustalają, kto miał być odbiorcą kokainy.

 

Policjanci już skierowali wniosek do Prokuratury Okręgowej w Gliwicach o wszczęcie śledztwa dotyczącego przemytu znacznej ilości narkotyków.

 

polsatnews.pl